::: Poezja :::

***

Opowiem Ci o słońcu

Które nie bało się

Ludzkich spojrzeń

Ludzkich myśli

 

Opowiem Ci dziś o nim

Jak chmury rozwiewał te

Nie na niebie

Lecz w umyśle

 

Tak opowiem Ci

O cierpieniu gdy

Zabrakło mi Go


(Słoneczko)

 

***

 

Styczeń, luty, marzec

śnieg  za oknem pada

Kwiecień, maj, czerwiec

Nie pozwala się wyganiać

Lipiec, sierpień, wrzesień

Ludzkie serca zmraża

Październik, listopad, grudzień

A śnieg ciągle pada

 

Łzy przymarzły mi do twarzy

Cały rok przeklęty padał

Gdzie ty Słońce!?

Gdzie Promyczki!?

Serce on mi zmraża

                                                   ( Słoneczko)

 

***

 

Słońce jutro wstanie

Uśmiechnie się do ciebie

Do ciebie, tego który spotka je

 

Porem zarazi Cię radością

Tak wielką, że usta zabolą

Zabolą radością

 

Jednak Słońce w końcu zajdzie 

Za horyzontem wstanie

By i tamci radość spotkali

 

                                                   ( Słoneczko)

 

***

 

Gdzie są te oczy

Które patrzą na świat

Zachwytem i bólem oglądają

Obrazy dobra i zła

 

Gdzie są te ust

Które nie boja się

Mówić kocham

Które nie boja się

Krzyczeć i śmiać

Gdzie!? Gdzie!? zgubiły się

 

Gdzie są te dusze

Czyste jak łza

Starające się zmienić

świat

Powiedz mi  Boże

Gdzie? gdzie? one są

- niestety, pożarł je strach

 

                                                   ( Słoneczko)

 

***  

 

wszędzie wojna do o koła

na cały świat nienawiść rozlewa

ludzie walczą miedzy sobą

ludzie walczą sami z sobą

 

niebo pokryło się chmurami

niebo zalało świat łzami

Słońce krzyczy

Bóg ich karze

Piorunami wichurami

 

Lecz któż to widzi

Któż to słyszy

w własnym bólu

w własnym krzyku

nie zrozumie słów o pokój

nie zrozumie słów o miłość

 

                                                   ( Słoneczko)

 

***

 

Boże niech te chmury

Pójdą stąd

Niech je dobry wiatr rozproszy

Niech rozproszą się

Jak anioły w świetle

Niech po prostu znikną

 

Boże jak by to buło pięknie

Jak wspaniale

Gdyby tylko Słońce

Gdyby tylko Słońce

świeciło na ziemie

 

                                                   ( Słoneczko)

 

***

 

mówisz, że wojna się skończyła

nikt już nie morduje

za wyznanie

za kolor skóry

 

mówisz, że komunizm się skończył

nie ma już milicji

nie ma pałek bijących głowę

i szmat w otwartych ustach

 

wiec dlaczego!

Zabijaj moją wolność, miłość, wiarę

Dlaczego odbierają nadzieję

Zwyczajni ludzie XXI wieku

Bez mundurów gestapo

Bez mundurów MO

                                                   ( Słoneczko)

 

***

Zamknęłam oczy na mord

Zatkałam uszu na sztyletowe słowa

Założyłam pancerz

Uzbroiłam się w odwagę

Poszłam za Nim!

Nie zatrzymacie mnie!

Poszłam za Nim!

Za tym który wyzwala z klatek!

Poszłam a Nim!

Zostawiłam strażników więzienia!

Poszłam za Nim!

Poszłam za Jezusem!

 

                                                   ( Słoneczko)

 

***

 

Boje się jej

Gdy mi o sobie przypomina

Boję się jej

Gdy staje mi przed oczyma

Boje się jej

Bo gdy ona mnie z stąd porwie

To już nigdy tu nie wrócę

Boję się jej też

Tak bardzo tak bardzo się boję!

Bo nie wiem dokąd

Bo nie wiem w którą stronę

Zabierze mnie

śmierć

  ***

choć by mi nogi łamali

choć by mi ręce rwali

nawet gdyby mnie batem bili

to powiem ci że jeszcze nie bolało

tak jak boli

samotność

 

                                                   ( Słoneczko)

 

NA ADORACJI W KOśCIELE

 

Na adoracji w kościele

Jest cisza błoga

A w tej ciszy

Słychać Boga

On mówi

Uczy cię spokoju

Wypełnia cale duszy twej

Spokojną czystą

Prawdziwą miłością

Słyszysz jak delikatnie mówi

O krzyżu i miłości

O cierpieniu i radości

Czujesz jak podnosi cię z mułu

I prowadzi na drogę

Nie zamykaj duszy

Gdy krzyczy

„Pójdź za mną ”

 

                                                   ( Słoneczko)

 

***

 

Kiedyś byli ludzie

Dla których bycie Polakiem

Znaczyło więcej

Niż życie

 

Kiedyś byli ludzie

Dla których wolność

Była cenniejsza

Niż kraty

 

Byli też tacy

Których dusze zabijał

Dym z krematoriów

Lecz walczyli dalej

 

Są też tacy

Którzy płaczą nad światem

Wychodzą powoli z ukrycia

Będą walczyć o wolność!

 

                                                   ( Słoneczko)

 

DO BOGA

 

Ja wieżę

W Jezusa Chrystusa

I Jego święte rany

To że umarł dla nas

Z miłości

 

Ja wieżę

W to życie po śmierci

Boga w pełnie chwały

Który kocha nas niezmiernie

 

Ja wieżę

W to spotkanie tam u góry w niebie

Bo kocham Cię Panie

                                                   ( Słoneczko)

 

WIEDZA

 

Co kryje się pod słowem wiedza?

umiejętność,

a może

mądrość, która jest nieskończona

im bardziej się w nią zagłębiasz,

tym bardziej ją potrzebujesz.

Człowiek uczy się przez całe życie,

a im więcej się uczy

tym więcej zapomina

im więcej zapomina

tym mniej umie.

Czy tak wygląda wiedza?

To dlaczego najkrótsze wyrazy

tak i nie

wymagają najdłuższego zastanowienia.


(anonim)


Zachęcam do przysyłania własnych


kartuzy@autograf.pl
83-300 Kartuzy
woj. pomorskie
Polska wersja językowa
Deutsche version
English version